Wakacje. Nawet półmetek wakacji. Ludzie wyjeżdżają, przyjeżdżają, leżą na plaży, chodzą po górach, cisną się w autobusach, remontują, malują, kupują. Czasami zastanowią się CO MAM ROBIĆ ZE SWOIM ŻYCIEM? Może zmienić pracę, której już mam dość? Może odwiedzić dawno nie widzianych znajomych? Może w tym roku urlop spędzić w samotności? Coś by się przydało zrobić, tylko co?
Kluczowe stwierdzenie, które słyszę na sesji coachingowej brzmi: NIE WIEM CO MAM ROBIĆ ZE SWOIM ŻYCIEM…
Odpowiadam wówczas: ZOBACZMY, KIM JESTEŚ…
Drogi Czytelniku, jeśli znajdujesz się w podobnej sytuacji, otwórz notes i zapisz w nim każdą odpowiedź, jaka przyjdzie Ci do głowy Nie zastanawiaj się czy ma jakikolwiek sens, czy składnia jest prawidłowa i przecinki w odpowiednim miejscu. Pisz. Po prostu pisz.
Może pomocne Ci będą poniższe pytania:
- Co lubiłem/łam robić jako dziecko?
- Gdybym miał/a pieniądze pozwalające na godnie przeżycie roku bez pracy– co bym robił/a?
- Przy jakich czynnościach zapominam o całym świecie?